wtorek, 11 grudnia 2018

Dawno temu...

Odkurzanie trwa. Nie bardzo mi to idzie, ale raz do roku zaglądam.
Zostawiam obrazki motywujące i życzę wszystkiego dobrego w nadchodzącym... :-)












wtorek, 8 maja 2018

Odkurzanie...

Zaglądam na bloga a tu jakieś komentarze typu spam. No to, już tak być nie może, trzeba od czasu do czasu coś dodać, by wiadomo było, że tu jeszcze ktoś żyje i sprząta! :-)))
A więc, co tu mądrego napisać?
Obawiam się, że jedynie potrafię mądrze pomilczeć. :-)
A więc pokażę Wam troszkę co ostatnio porabiałam.
Niech będzie na początek pudełko które powstało z plastykowego pudełka po jogurcie.









No, na początek wystarczy. Zobaczymy czy ktoś jeszcze prócz spamowiczów tutaj zagląda. :-)))

wtorek, 6 lutego 2018

Skute lodem

Ahjoj! ;-)
Jeśli jeszcze ktoś tu zagląda, to pewnie już zdał sobie sprawy z tego, że..., już mi się nie chce...., prowadzić bloga. Z resztą, po zmniejszającej się liczbie i tak mało obserwujących, widać, że już wszystko jasne. :-)
A więc, dziękuję Wszystkim, że Wam się chciało czasami zaglądać i pozostawiać tutaj swój ślad! Z blogiem się nie żegnam, bo nóż widelec, coś ważnego będę mieć do powiedzenia lub pokazania..., to pewnie wrócę i zakomunikuję..., ale na razie... skuwam bloga lodem i pozostawiam do ew. odmrożenia..., czekając, aż mnie najdzie chęć tutajpowrócenia. :-)
Miłego wszystkiego i pozdrawiam medalionami skutymi lodem. ;-)











sobota, 16 grudnia 2017

Ho, ho, ho ;-)

Robota przedświąteczna trwa... Pokaże śliczne ciasteczka, u mnie akurat kardamonowe, przepisów jest pełno wszędzie, więc nie będę podawać, ale fotki pokażę, bo wszędzie tak pięknie świątecznie się robi.., to u mnie chociaż troszkę też niech będzie..






                                                        Pozdrawiam serdecznie!

poniedziałek, 11 grudnia 2017

Bajki opowiadasz ;-)

Chciałam jedną taka nietypową bombkę zrobić, nie koniecznie z motywem zimowo-świątecznym. Tą oto serwetkę mam już od lat i właśnie do czegoś takiego ją przechowywałam.
Jednak jak zaczęłam z nią robić bombkę, okazało się, że wcale nie łatwe zadanie sobie postawiłam. Pierwsza wersja bombki poleżała, bo mi się nie podobała.., coś jej brakowało.., więc teraz jest wersja druga i uznałam, że taka może być.
Nazwałam ją - bajkę opowiadająca. ;-)













                                           Pozdrawiam serdecznie!

środa, 29 listopada 2017

Nowa a stara ;-)

"Albowiem aniołom swoim polecił,
Aby cię strzegli na wszystkich drogach twoich."











                                                  Pozdrawiam wiernych stałych gości!