wtorek, 9 czerwca 2015

Taca z nogami ;-) - Tacna na nogama ;-)

Takiej u mnie jeszcze nie było. Takiej, to znaczy, z nogami. ;-) Powstała, nie z potrzeby, ale z czystej babskiej ciekawości. Miała być po prostu, taca, a nogi się z tej właśnie ciekawości przypałętały. Chciałam zobaczyć jak się takie coś robi. No i zobaczyłam..., a teraz pokazuję efekt mojej pracy.
Muszę powiedzieć, że jak robię coś dla kogoś kto jest mi życzliwy i kogo kocham, to praca.., robi się sama. Mało tego, nie muszę myśleć co i jak zrobić, styl, kolory, motywy.., przychodzą same.
Teraz czekam, czy Osoba dla której przeznaczona jest ta taca, zaakceptuje jej wygląd.

***

Evo je, prva moja tacna..., sa nogama. ;-) Baš me zanimalo kakva će ispasti. Urađena je za jednu posebnu i divnu dušu. Kad radim nešto za tako nekoga, posao se.., sam radi. Same dolaze mi ideje, sami se biraju motivi i boje i stil... E, baš me sad zanima kako će se svidjeti i da li ću pogoditi ukus... Vidjećemo...
A evo i tacne... ;-)





6 komentarzy:

  1. Na takiej tacy śniadanko przyniesione przez męża
    do łóżka będzie smakowało wyśmienicie;-)
    Właścicielka zapewne zadowolona.
    Pozdrawiam
    Hania z chłopakami

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki Haniu! Taca jeszcze u mnie, latem dopiero dostarczę osobiście.:-)
      Pozdrawiamy całą Waszą Rodzinkę!!!
      p.s. Dziękuję za tamte kontakty Twojemu G..! Przydały się, bo kartę z tamtej strony kupiłam i już wysłałam do mojego brata, był prze-szczęśliwy.

      Usuń