poniedziałek, 14 września 2015

Łapacze kurzu - Opet staro

Od mojej Sąsiadki dostałam kiedyś kubek z pijalni wód mineralnych. Swojego czasu trenowałam na nim spękania dwuskładnikowe, które nie wyszły mi najlepiej. Od tego czasu kubek tylko stał i przypominał mi, że nie do wszystkiego się nadaję. ;-)
By nie stał i kurz tylko łapał, zdecydowałam przerobić go na kubeczek do pisaków.
Ponieważ, lubię starocie, upaćkałam go na..., stary. ;-)

                                                                 *       *       *
Prije odprilike sto godina ;-) dobila sam od moje komšinice ovako nešto za uspomenu. To je kao neka šolja, obično se takve kupuju na mjestima gdje izvire i za lječenje raznih unutrašnjih tegoba pije se ljekovita mineralna voda.
Odlučila sam od te šolje napraviti šolju za olovke.
Naravno, kao većina toga što radim, i ovo je moralo izgledati na staro.
Evo kako mi je ispalo. ;-) Ma šalim se, nije mi ispalo.
Da je ispalo, polupalo bi se, jer je od ceramike, ;-) ali promijenilo je izgled. :-)

                                                                  *      *      *




Pozdrowienia dla Wszystkich zaglądających!               *     *      *                   Pozdrav svima!







13 komentarzy:

  1. Teraz jest jedyny i niepowtarzalny:-)
    Pozdrawiam
    Hania z chłopakami

    OdpowiedzUsuń
  2. Odpowiedzi
    1. Dzięki Eli! Pozdrawiam serdecznie!

      Usuń
  3. Kajko, świetnie upaćkałaś ten kubek
    Pozdrawiam serdecznie

    OdpowiedzUsuń
  4. Kajko, świetnie upaćkałaś ten kubek
    Pozdrawiam serdecznie

    OdpowiedzUsuń
  5. Pamiętam te kubki, przez swój kształt wydawały mi się takie magiczne jak byłam mała :) Super metamorfoza!

    OdpowiedzUsuń
  6. HA! Też gdzieś miałam dwa podobne dzbanuszki i schowałam je głęboko.... a Twój tak fajnie wygląda, miałaś na niego fajny pomysł.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kejti, odszukać dzbaneczki i ozdabiać. ;-)

      Usuń