sobota, 9 kwietnia 2016

Szydełkowa chusta - heklana marama

Szydełkowanie wciąga! :-))) Ten ażurowy, lekki i niezwykle prosty wzór bardzo nadaje się własnie na szale i chusty. Nie mogłam więc pozostać na jednym szalu. ;-)
Tym razem, jednak postanowiłam iść w trójkątne wzory, czyli chusty. To pierwsza z nich. Kolejne są w planach. ;-)
Ta włóczka, jak pewnie się już zorientowaliście, to pozostałość po nie dawno pokazanym szalu. Tym milusińskim takim! :-)
Chusta wyszła w sam raz, jest leciutka, milutka i troszkę jestem z siebie dumna, że kolejne dzieło szydełkowe mam za sobą.
Pozdrawiam Wszystkich życząc miłego weekendu!




3 komentarze:

  1. Pięknie wychodzi Tobie to szydełkowanie :-)
    Pozdrawiam słonecznie
    Hania z chłopakami

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki Haniu, kochana jesteś, że mnie wciaż wspierasz! Pozdrawiam całą Waszą Rodzinkę!

      Usuń
  2. Widzę, że szydełkowo szalejesz ;-)
    Pozdrawiam Agnieszka

    OdpowiedzUsuń