sobota, 3 września 2016

Metamorfoza nowych ramek do obrazów, czyli jak to jest zrobione? :-)

Witam po przerwie wakacyjnej.
Kocham lato. Za zieleń, za ciepło, za słońce, za długie dni, za więcej energii w powietrzu, ale też i za to, że za latem przychodzi jesień. Oczywiście o tej słonecznej jesieni mówię. ;-)

Dziś pokażę bardzo prostą do wykonania (przez każdego z Was), metamorfozę ramek.
W sklepach ramek od wyboru do koloru, zawsze można coś wybrać. Niestety, czasami najzwyczajniej na świecie ograniczają nas środki, które na te ramki możemy przeznaczyć. Szukamy wtedy czegoś tańszego, ale też choć w miarę ładnego.

Mi zależało bardzo, aby znaleźć coś co będzie przypominało stare ramy i nadawało się do wstawienia w nie szczególnych obrazków.
Szukałam, liczyłam i zdecydowałam kupić tanie i na własną rękę doprowadzić je do stanu starości.

Tutaj zdjęcie ramy, przykład ramek jakie kupiłam w sklepie.


Do metamorfozy takich ramek trzeba było jedynie pomalować je dwoma kolorami. Złotym i brązowym, w tej właśnie kolejności. Potem całość przeszlifować i polakierować. 
I gotowe. Mamy nowe ramy o wyglądzie starych. Nie trzeba dodawać, że wypiękniałe dopiero jak włożyłam w nie moje obrazki, czyli ikony. Prawda, że pasuje?! 






Pozdrawiam wszystkich!




7 komentarzy:

  1. Witam po wakacjach :-)
    Piękne te stare ramy z ikonami.
    Pozdrawiam słonecznie
    Hania z chłopakami
    P.S.Później prześlę linka z naszej Chorwacji ;-)

    OdpowiedzUsuń
  2. Dzięki słonko Ty moje kochane! :-)

    OdpowiedzUsuń
  3. Prześliczna metamorfoza ram,wyglądają bogato.Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Prześliczna metamorfoza ram,wyglądają bogato.Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Nowe a jednak stare, super pomysł !
    Pozdrawiam A

    OdpowiedzUsuń