czwartek, 31 marca 2016

Szydełkiem czas zacząć - Heklano

Co prawda to tylko początki, parę rzeczy których nauczyłam się z Youtube, ale bardzo mnie cieszy sam fakt, że się odważyłam i, że mi się udaje.
Pewnie za jakiś czas będę się śmiać patrząc na te moje pierwsze dziergadła, ale będzie to śmiech radosny.
Oto szal dla mojej Kuzynki. Szal już do niej dotarł i jest z niego bardzo zadowolona, co dodaje mi chęci na dalszą naukę.




Serdecznie pozdrawiam Wszystkich tutaj zaglądających!!!

sobota, 19 marca 2016

Sałata na szal - Šal kao salata

Kolejny szal zrobiłam. Dawno go zaczęłam, ale była przerwa na poprzednio pokazany szal, więc teraz dopiero miałam czas aby ukończyć tego zawijańca, poskręcanego szaleńca i sałatkowego cudaka. Tyl ma imion ten rozrabiaka! :-)))





Pozdrowienia dla Wszystkich którzy tutaj jeszcze zaglądają!                                      Pozdrav!!!

niedziela, 13 marca 2016

Szary szal - Sivi šal

Poprzedni szary szal z tym samym wzorem był jesienno-wiosenny, czyli cieniutki i nie zbyt ciepły.
Ponieważ się spodobał, to powstała wersja tego samego szalu w zimowej odsłonie.
Szal jest 2m długi i 45cm szeroki, mimo tego jest niezwykle lekki, dosłownie jak mgiełka. Jest także milutki, (dostał nawet przezwisko - przytulasek) i ciepły. Normalnie, zimy nie ma i nie będzie! ;-)

                                   *             *              *

Prijašnji sivi šal sa ovom mustrom bio je tanak i više na jesen ili rano proljeće, a pošto se svidio, uradila sam drugi sa istom mustrom, ali ovaj je veći (ima 2m dužine i 45cm širine) i topao, na zimu.






Pozdrowienia !!!                       Pozdrav svima !!!

piątek, 4 marca 2016

Jak samemu zrobić takie pisanki? - Kako napraviti takve pisanice?

Ponieważ wiem, że co niektórym wydaję się, że nie są w stanie zrobić takich czy innych pisanek ;-) opiszę dokładnie jak samemu można w bardzo, bardzo, bardzo prosty sposób zrobić pisaneczki jak na zdjęciu poniżej.. 


Mogą wydawać się drapane, ale nie są drapane, są malowane. No może tylko troszkę..., "drapane".

Po pierwsze trzeba pisanki zagruntować jakimś gruntem. Ja używam Primer firmy Flugger. Po wyschnięciu należy sobie przygotować odpowiednią farbę akrylową. Jeśli jest gotowa, to nie problem, bo zawsze można z tubki wycisnąć brakującą ilość. Jeśli jednak sami, tak jak ja tutaj mieszamy farby akrylowe, aby uzyskać odpowiedni odcień, to należy od razu przygotować taką ilość farby, która wystarczy nam na pomalowanie gąbką całości. Ja przygotowałam dwa odcienie fioletu, ten ciemniejszy dałam na środek, jaśniejszy na górę i dół pisanki.                                                                    Malujemy gąbka i to tylko jedną pisankę, nie wszystkie na raz. Dlaczego jedną? Bo chodzi nam o to, by farba, którą nakładamy nam nie wyschła. Nakładamy zdecydowanie i w miarę szybko na górę i dół pisanki odcień jasny, a na środek ciemny i od razu po nałożeniu, póki farba jeszcze jest mokra, bierzemy pędzelek, przy czym nas nie interesuje włos pędzla ale jego odwrotna strona - potrzeba aby była plastykowa i zaostrzona. Można do tego użyć coś innego co będzie Wam pod ręką a nada się do tego aby szybkimi ruchamy podrapać pisankę. 
Przy tym drapaniu część farby, tej zdrapanej pozostaje na pędzlu a część na pisance tworzy takie plameczki. Ja tak pozostawiłam, bo moim zdaniem dodaję to pisance troszkę struktury. 



Jak już jest podrapana pierwsza pisanka, malujemy kolejną i kolejną drapiemy..., i tak, aż ukończymy wszystkie.
Potem przygotujemy sobie do pryskania - kropkowania kolejne farby. Ja tutaj mam ciemną i białą. Pokropkowane zostawiam do wyschnięcia i potem lakieruję kilka razy.
 Na jednej pisance dorobiłam takie duże białe kropki. Zrobiłam to z pomocą ołówka z gumką. Gumką musi być nowa, czyli nie taka częściowo wytarta. Gąbkę zamaczam w farbie i odciskam lekko kręcąc  ołówkiem na pisance. Jeśli kropka nie jest od razu pięknie okrągła, to kolejny raz moczę gąbkę w farbie i poprawiam. Potem cieniutkim pędzlem dodaje te malutkie, czarne kropeczki. I to wszystko! Proste i dostępne dla każdego, bo nie wymagają żadnej specjalnej wprawy, ani wiedzy. ;-)
Aby zrobić takie zakończenia i pozamykać wywiercone dziurki, potrzeba biżuteryjnych nakładek, szpileczek i koralików, które przykleja się jakimkolwiek mocnym klejem. No i gotowe!!!
Miłej pracy i fajnych efektów!!!!




Pozdrowienia Wszystkim!   Pozdrav svima! 



wtorek, 1 marca 2016

Kolejne pisanki - Opet pisanice

Tym razem bardziej tradycyjnie. ;-)




Pytanie do serwetkowców, czy ma może ktoś taką niebieską serwetkę/serwetki do odsprzedania?

Pozdrawiam wszystkich!                                         Pozdrav svima!